ubezpieczeniu

Ubezpieczenie obowiązkowe (z mocy ustawy)
ubezpieczeniuZgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, ubezpieczeniu społecznemu rolników podlega obowiązkowo: rolnik, zamieszkujący i prowadzący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej osobiście i na własny rachunek działalność rolniczą w pozostającym w jego posiadaniu gospodarstwie rolnym, o powierzchni powyżej 1 ha przeliczeniowego użytków rolnych lub dział specjalny produkcji rolnej, w tym również w ramach grupy producentów rolnych, a także małżonek rolnika oraz domownik (zobacz odsyłacze poniżej:) stale pracujący w tym gospodarstwie, jeżeli rolnik ten, jego małżonek i domownik nie podlegają innemu ubezpieczeniu społecznemu i nie mają ustalonego prawa do emerytury lub renty albo nie mają ustalonego prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

Ryzyko ubezpieczeniowe

Ryzyko towarzyszy nam bez przerwy i jest związane z działaniami, które podejmujemy. Można wyróżnić dwa rodzaje ryzyka, spekulatywne i czyste. Pierwsze z nich jest rezultatem działań, które podejmujemy w nadziei, że przysporzą nam korzyści, chociaż mogą również powodować straty (np. zakup akcji na giełdzie). W takich sytuacjach ryzyko jest najczęściej, mniej lub bardziej, świadomie podejmowane przez nas.
Są też zdarzenia losowe, od nas niezależne lub przez nas nie zamierzone, których skutki mogą wywołać jedynie straty (np. wypadek samochodowy, pożar), wówczas jest to ryzyko czyste. Nie zawsze nasze indywidualne działania są w stanie zredukować takie ryzyko (np. rozważna jazda samochodem, sprawne wyposażenie gaśnicze), a jego skutki częstokroć przewyższają bieżące oszczędności. Dlatego w przypadku ryzyk czystych często korzysta się z ubezpieczenia oferowanego przez ubezpieczycieli.

Produkty ubezpieczeniowe bazują na mechanizmie rozproszenia ryzyka i dotyczą zdarzeń przyszłych. Przyszłość z punktu widzenia jednostki jest mało przewidywalna. Trudno jest przewidzieć czy w kolejnym roku zdarzy nam się pożar domu. Jednak to, co trudno przewidzieć dla jednostki, z dość dużą dozą pewności można określić dla zbiorowości, czyli np. liczbę pożarów domów w Polsce rocznie.

Taka wiedza pozwala przewidzieć wysokość środków potrzebnych do sfinansowania tych niekorzystnych zdarzeń. Jeżeli powyższą kwotę rozdzielimy na wszystkich (lub dużą część) członków zbiorowości to obciążenie będzie stosunkowo niewielkie w stosunku do potencjalnych strat jednostki, jak również zapewnimy, że nikt z tej wspólnoty nie ucierpi finansowo (poza kosztami składki) w związku z pożarem domu. Taką wspólnotę nazywamy wspólnotą ryzyka a opisaną metodę finansowania negatywnych skutków, ubezpieczeniem.